Piękno giełdy i ból straty… Seria psychologia rynków #1

Zacznijmy tekst od definicji nauki zwanej psychologią:

Psychologia to młoda, interdyscyplinarna nauka, której przedmiotem jest człowiek, mechanizmy i prawa rządzące jego procesami psychicznymi oraz zależne od nich zachowania. Psychologia zajmuje się także definiowaniem zdrowia psychicznego, czyli tym, czy dane zachowanie znajduje się w granicach normy, czy jest przejawem patologii.

W związku z powyższym każdy aspekt naszego życia jest rządzony przez procesy zachodzące w naszej głowie. Właśnie dlatego uważam, że jest to jeden z głównych, jak nie kluczowy czynnik determinujący sukces w spekulacji, inwestowaniu na rynkach.  Do rozpoczęcia tej serii zmotywowały mnie przede wszystkim moje własne doświadczenia, które nabyłem w mojej ponad trzyletniej drodze prowadzącej przez waluty, główne indeksy światowe, GPW na NewConnect kończąc. Oczywiście do wniosku o ogromnym znaczeniu naszego mindsetu nie przekonałem się od razu – co więcej zajęło mi to ponad dwa lata. W tym miejscu muszę wspomnieć o osobie Rafała Zaorskiego i założonej przez niego społeczności Trading Jam Session, której to członkowie i jej lider zawsze kładli największy nacisk na aspekty psychologiczne spekulacji.

W tym kontekście warto nadmienić o cyklu jaki przeżywa typowy inwestor na rynkach co zilustruje poniższy schemat:

Mocno uogólniając – rynkami rządzą strach i chciwość. Każdy z wymienionych wyżej stanów emocjonalnych ma swoje podłoże w naszej naturalnej chciwości – chęć zarobienia jest w nas na tyle duża, że wizja ponadprzeciętnych zarobków uwalnia w nas szereg poszczególnych stanów od optymizmu na euforii kończąc. Z drugiej strony stoi strach i poczucie straty – nawet tych zyskownych transakcji, które były tylko „na papierze” i jeszcze nie zostały zrealizowane… Chyba każdy z nas podczas inwestowania przeżył sytuacje, w której otwarta transakcja na początku dawała nam zysk (podniecenie), doszła do momentu zamierzonej realizacji (radość), po czym nie zamknęliśmy jej z nadzieją na jeszcze większe zyski, które niebawem nastąpiły (euforia), wykres zaczyna spadać (niepokój), następnie myślenie „jak wróci do ceny euforii to zamknę”, a na końcu następowały kolejne stany ze schematu, których analogie łatwo odgadnąć… W mojej opinii najważniejsze jest posiadanie umiejętności trafnego określenia momentu, kiedy należy odejść od przysłowiowego stołu. Ta zasada ma zastosowanie nie tylko w handlu instrumentami finansowymi, ale również w szeroko pojmowanym biznesie.

W tej serii wraz z niektórymi redaktorami będziemy opisywać nasze własne przemyślenia o psychice tradera, istotnych czynnikach na nią wpływających i zmianach jakie w nas zachodziły wraz z doświadczeniem. Niech ten tekst będzie dobrym początkiem ciekawej i inspirującej serii, z której wielu z was będzie mogło czerpać z naszych wywodów w tym temacie. Musze też wspomnieć, że każdy z nas jest inny, posiada różnice indywidualne, więc dla wielu niektóre sprawy będą wydawały się oczywiste, wielu też może zwrócić uwagę na sprawy, których nigdy wcześniej nie dostrzegali. Czasami tylko jeden czynnik potrafi zmienić wiele i doprowadzić do zwiększenia efektywności inwestowania, a o to przecież nam wszystkim chodzi. 🙂

 

 

Redaktor naczelny. Założyciel serwisu www.pieknogieldy.pl . Moim nadrzędnym celem jest ciagłe poszerzanie wiedzy na temat rynków finansowych z naciskiem na rynek kapitałowy i forex. Ważnym aspektem jest dla mnie rola psychologii w inwestowaniu. Realizuje swoją pasję aktywnie inwestując na tych rynkach od 3 lat, wymieniam doświadczenie w dwóch organizacjach - Trading Jam Session oraz SKN Taurus, którego jestem założycielem. "Kupuj plotki, sprzedawaj fakty". Founder of www.pieknogieldy.pl . My overriding goal is to continue expanding the knowledge of the financial markets with a focus on capital market and foreign exchange. I realize this by trading on regulated markets and OTC, I share experience in two organizations that I belong - Taurus and Stock Jam Session. "Buy rumors, sell facts". "Buy rumors, sell facts"